Patroni kategorii

Kolekcjonowanie a zbieranie

Poniższy tekst ma przedstawić różnicę pomiędzy kolekcjonowaniem a zbieractwem, często mylonym ze sobą, posiadającym podobne cechy dla tego hobby lecz inne podstawy ideologiczne i środki "przekazu".

Secesyjna patera z kolekcji autora

Kolekcjonerstwo to świadome gromadzenie przedmiotów, przede wszystkim dzieł sztuki, także książek (bibliofilstwo), broni, znaczków, kart pocztowych, okazów przyrody itp., o ściśle ustalonym zakresie merytorycznym, chronologicznym lub topograficznym. Początki kolekcjonerstwa sięgają starożytności (Egipt, Grecja, Rzym); nowożytne kolekcjonerstwo w Europie pojawiło się w okresie renesansu, głównie w związku z rosnącymi zainteresowaniami i mecenatem artystycznym panujących lub możnych rodów (słynne kolekcje Medyceuszów we Florencji, papieskie w Watykanie, Franciszka I w Fontainebleau). Kolekcjonerstwo rozwinęło się w XVII wieku (znani kolekcjonerzy - kardynałowie Richelieu i Mazarini, królowa szwedzka Krystyna) i XVIII wieku - były to wówczas głównie tzw. kolekcje mieszane gabinety sztuki i osobliwości (np. Grunes Gewolbe w Dreźnie). Wielkie kolekcje książęce i królewskie stały się podstawą wielu sławnych muzeów (Luwr, Ermitaż, Galeria Drezdeńska).

W Polsce do najstarszych kolekcji należały królewskie zbiory Jagiellonów, Wazów, następnie Jana III Sobieskiego i Stanisława Poniatowskiego oraz licznych magnatów (marszałkowej E. Lubomirskiej, H. i M. Radziwiłłów, S. Kostki Potockiego, rodziny Czartoryskich). W XIX w., wraz ze zmianami polityczno-społecznymi, rozwinęło się kolekcjonerstwo w środowisku bogatego mieszczaństwa, a w XX w. spopularyzowało wśród szerokich kręgów społeczeństwa, przy czym było to kolekcjonerstwo wyspecjalizowane, prowadzone na mniejszą skalę, dotyczące np. grafiki, ceramiki, sztuki lud., numizmatyki, filatelistyki, filumenistyki. Obecnie największymi ośrodkami kolekcjonerstwa są muzea, ale poważne kolekcje prywatne są nieustannie wzbogacane nowymi, poszukiwanymi walorami, które niejednokrotnie są równie cenne jak muzealne eksponaty.

Kolekcjonerstwem określamy celowe i świadome gromadzenie obiektów. Najczęściej jest to działalność hobbystyczna, sprawiająca przyjemność, czyniona dla odprężenia i relaksu, na którą poświęcamy nie tylko pieniądze, ale przede wszystkim swój czas wolny.

Patera z przełomu wieków z kolekcji autora
Patera z przełomu wieków z kolekcji autora

Celem zbieractwa jest gromadzenie rzeczy w celu zdobycia jak największej ilości egzemplarzy danych przedmiotów, nie zwracając uwagi na ich wartość, jakość, historię. Głównie są to zbiory nieusystematyzowane, zbierane jest wszystko zarówno współczesne obiekty jak i stare, głównym celem zbieractwa jest ilość. Takie zbiory charakteryzują się brakiem wartości merytorycznej, finansowej (ich wartość wraz z upływem lat nie wzrasta ponieważ w chwili zakupu przedmiotu nie posiada on wartości historycznej, artystycznej i poznawczej).

Zupełnie inaczej sprawa ma się z kolekcjonerstwem. Każdy obiekt, który trafia do kolekcji jest przemyślany, stanowi połączenie tematyczne z obiektami już zgromadzonymi, ma wartość historyczną, poznawczą i kolekcjonerską (jest także najczęściej przedmiotem zainteresowania innych kolekcjonerów). Zwykle wydatek na taki obiekt jest większy, ale wraz z upływem czasu i nabywania kolejnych eksponatów taka kolekcja ma po dłuższym czasie wartość nie tylko finansową, ale bezcenna jest satysfakcja ze zgromadzonych w zbiorze przedmiotów, z których każdy jest wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju. Najczęściej takie usystematyzowane kolekcje znajdują się po pewnym czasie w obszarze zainteresowania konkretnych działów muzeów, które dość często wykazują chęć pozyskania ich na wystawy czasowe. Tego typu "popyta na kolekcję" w dalszym rozrachunku jest pewnego rodzaju nobilitacją dla kolekcjonera, gdyż podkreśla wartość nie tylko finansową zbioru ale przynosi satysfakcję gdy widzimy zainteresowanie najpoważniejszych instytucji muzealnych, co jest największą nagrodą za wyrzeczenia i trud włożony w przygotowywanie kolekcji.

W kolekcjonerstwie równie ważne jak pozyskiwanie nowych dzieł jest własny rozwój estetyczny, historyczny, czasem technologiczny. Osiągamy go dzięki zgłębianiu fachowej literatury począwszy od monografii danej manufaktury poprzez katalogi aukcyjne, wystawy, obcowanie i dokładne oglądanie przedmiotów już zdobytych, a także kontakty z poważnymi kolekcjonerami i ich kolekcjami. Przechodząc przez te nie zawsze łatwe etapy (zdobywanie literatury bywa kosztowne, zdarza się bowiem, że za wyspecjalizowany katalog trzeba zapłacić nawet do kilku tysięcy złotych), dochodzimy do punktu gdzie zmienia się nasze postrzeganie kolekcjonerskiej rzeczywistości. Zmieniamy się również wewnętrznie, wzrasta poziom estetyki, nasza wiedza jest coraz bogatsza, zaczynamy dostrzegać to czego wcześniej nie widzieliśmy. Z czasem nie patrzymy już na porcelanę, obraz, grafikę poprzez jej powierzchowność, ale widzimy i doceniamy wykonanie, technikę, projekt, trud włożonej pracy, jakość użytych surowców, detale, rodzaj wykończenia, nieseryjny sposób produkcji.

Czy warto tworzyć kolekcje czy lepiej jest zbierać przedmioty które kupimy na każdym pchlim targu czy też rynku? Odpowiedź na to pytanie jest decyzją bardzo indywidualną, uwarunkowaną różnymi potrzebami. Ktoś kiedyś powiedział: "tak jak jesteśmy tym, co jemy, tak samo ma się rzecz ze sztuką, albo ona obniża nam poziom bo jest słaba albo jest tak dobra, że wynosi na szczyty".

Piotr Zając, pomysłodawca i twórca grupy na facebooku:
Porcelana RS Prussia, Limoges, dzieła sztuki  

Porcelanowy dzbanek i filiżanka z kolekcji autora
Porcelanowy dzbanek i filiżanka z kolekcji autora